
W KJK "Bolix" w Żywcu od 22 do 24 czerwca odbyły się zawody eliminacyjne Havens Cup.
Wysoka forma Capriolanda - Bolix Żywiec 2007
W miniony weekend na terenie przepięknego ośrodka, jakim jest Bolix Żywiec, odbyły się regionalne zawody w skokach przez przeszkody. Udział w nich wzięli zawodnicy Uchwattemu Kasia i Sławek Uchwatowie jak również reprezentantka JKS „Pogórze” – Katarzyna Szaluś.
Było to bardzo miłe doświadczenie zarówno dla koni jak i jeźdźców. Ośrodek położony jest w przepięknym górzystym terenie. Widoki zapierały dech w piersiach a doskonale przygotowane podłoże na rozprężalni i parkurze stanowiły komfort dla końskich nóg. Bardzo dobrze spisywała się podopieczna Sławka na koniu Noran. Para ta odnotowywała zerowe i bardzo ładne przejazdy w konkursach klasy „L” i „P”. Parkury ustawiał pan Tadeusz Koza a charakteryzowały się kombinacjami, które wymagały dużego wyczucia i precyzji.
Katarzyna Uchwat, na zaledwie 5-cio letnim Sumaku w drugim dniu zawodów, zajęła III miejsce w konkursie klasy „P”-dwufazowy (druga faza szybkości), pokonując 50 zawodników. Po szybkiej i pełnej skrótów jeździe sukces był murowany. Para ta w następnym konkursie klasy „N” otrzymała pkt karne za wykonanie wolty, natomiast cały parkur Sumak pokonał bez dotknięcia drąga. Widoczny jest duży postęp tego młodego konia, który parkury w wysokości 120 cm skaczejuż z dużą łatwością i precyzją. W pierwszy dzień zawodów Sumak, tym razem pod Sławkiem, zdobył IVmiejsce w „N” z jockerem. Jednak zdecydowanie „czarnym koniem” zawodów był Caprioland. Sławek każdego dnia zawodów zdobywał II i III miejsca w konkursach klasy „N” i „C”. Ten uroczy ogier bez problemu i z dużymi zapasami pokonywał wysokie i trudne optycznie przeszkody (np. rów z wodą 3,5 metrowy). Jednak zdecydowaną ciekawość wśród zawodników i trenerów wzbudził elastyczny i skaczący w bardzo dobrym stylu 6-cio letni ogier Cento Sohn (wł. Jerzy Wysoczański). Nienaganne poprowadzenie przez Sławka w debiutanckim konkursie klasy „C” zaowocowały zerowym przejazdem a sobotni przejazd w „N”-zwykły dały tej parze zwycięstwo. Sławek startował również na młodym i mało doświadczonym ale bardzo urodziwym wałachu Belfast.
Szczególne podziękowania dla Kasi Szaluś za niezastąpioną pomoc!








