
Wielka gala jeździecka trwała na stołecznym Torwarze przez cztery dni od 22 do 25 marca 2007roku. Całe podkarpacie reprezentowane było przez jednego zawodnika Sławomira Uchwata - konie Spot i Orinoko W.
W czwartek miały miejsce pierwsze kwalifikacje do finału małej rundy na przeszkodach o wysokościach 130 cm - konkurs dwufazowy.
Jako pierwszy startował Spot, który I fazę pokonał bezbłędnie natomiast w II fazie na ostatniej przeszkodzie musnął drąg i ostateczny wynik to 4 punkty karne w dobrym czasie. Dało to 10 miesjce w konkursie. Orinoko W, który jest 7-mio latkiem strącił ostatnią przeszkodę pierwszej fazy i uzyskał 30 miejsce.

Orinoko W i Sławomir Uchwat w rozgrywce
Piątek to zmagania z drugą kwalifikacją do finału - konkurs 135cm zwykły
Tym razem jako 4 na liście startowej wystąpił Orinoko W i odnotował bardzo płynny i czysty przejazd. Okazało się że dało to prowadzenie prawie do ostatniego przejazdu młodego zawodnika Piotra Sikorskiego, który pokonał wynik o niecałą sekundę. Zatem para Orinoko W i Sławomir Uchwat zdobyli 2 miejsce w tym trudnym konkursie. Spot tak mocno walczył z parkurem, że zakręcił się w środku szeregu podwójnego (przedostatnia przeszkoda) i niestety musiał powtórzyć od początku szereg co dało punkty karne i brak szans na zwycięstwo- 22 miejsce.

Orinoko W - II miejsce w konkursie 135 cm zwykły
Do kwalifikacji przystąpiło 60 zawodników a finał małej rundy mogło pojechać tylko 31 osób. Miłym zaskoczeniem było zdobycie drugiego miejsca w tych kwalifikacjach dzięki miejscom w konkursach w czwartek (10) i piątek (2)
Sobotni konkurs główny to finał małej rundy 140cm konkurs dokaładności, oraz konkurs poranny z rundą zwycięzców 135 cm.
Orinoko W startował w konkursie grupowym, pokazał się z bardzo dobrej strony wychodząc z grupy z zerowym przejazdem z bardzo dobrym czasem. Rozgrywka w siedmioosobowej stawce była na tyle trudna, że para Sławek i Orionoko W zajęli w niej 7 miejsce z wynikiem 8 pkt karnych.

trzeba było mocno kręcić aby wygrać...
Wszyscy czekali już na małe GP 140cm dokładności z rozgrywką. Parkur to 12 przeszkód i 14 skoków. Mało doświadczony Spot udowodnił, że jest to w jego zasięgu. Jeden mały błąd na wejściu w potrójny szereg spowodował zrzutkę na członie A (okser 140*150) co dało ostatecznie 10 miejsce w finale tej rundy.

szybki Spot spisywał się znakomicie
Niedziela to świetny konkurs kolejnych eliminacji w rolach głównych oczywiście szybki Spot i Sławek. Pierwszą parę udało się wygrać natomiast w drugiej rozgrywce Uchwat kontra Kubiak nie było czans i ostatecznie 5 miejsce ex-equo.
Podziękowania i pozdrowienia dla wszystkich klubowiczów, fanów trzymających mocno kciuki i głośne dopingowanie. Podziękowania przez duże "P" dla Rafała Pirgi, który jako luzak spisywał się świetnie!